sobota, 29 marca 2014

po łódzku ...Księży Młyn ....


czyli to, co Łódź ma najpiękniejszego ...
spacerując dziś po Księżym Młynie miałam wrażenie, że czas wreszcie się zatrzymał .....
a nawet cofnął się do czasów mojego dzieciństwa ....
otoczył mnie gwar bawiących się na podwórku dzieciaków i mama nawołująca na obiad ....
-mamo !!!!!
-co????
-jeszcze minutkę zostanę  !!!!! a co dziś na obiad ???
-kapuśniak !!!
pamiętacie ???? byłam głodna, ale szkoda było przerywać zabawę !!!:)))))))
zapraszam na spacer ........












 wszystko tu można spotkać na tych podwórkach ...nawet łódkę :))))))










a tu droga ku nowemu .......ale czy lepszemu ???? ekskluzywne lofty , panowie z ochrony i brak dziecięcego gwaru ....dosłownie po drugiej stronie ulicy .....
oprowadzę Was po nich następnym razem .... wizualnie są piękne !!!!!
pozdrawiam Aga :)

16 komentarzy:

  1. Nie znam za dobrze Łodzi, ale nie będę chyba za bardzo oryginalna gdy napiszę,że zachwycona jestem Waszą Manufakturą, gdzie dominują stare, pofabryczne budynki z czerwonej, nieotynkowanej cegły.Kiedyś musiał tam być cudowny klimat,gdy nie było tych wszystkich sklepów z ruchomymi schodami,itp.Też lubię takie miejsca, jak to, gdzie wydaje się, że czas się zatrzymał,gdzie nie ma tego tłoku i ciągle spieszących się gdzieś ludzi...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tak Manufaktura także zachwyca i pewnie znają ją już wszyscy ...i ona także ma swój charakter ..jeszcze inny od tych miejsc ...od loftów i starej części K M...

      Usuń
  2. Jestem bardzo sentymentalna, kurczę... Do7 r.ż. mieszkaliśmy na wsi zaraz pod Wrocławiem, nic już prawie z niej nie ma. Przez całą wioskę ulica po obu stronach obsadzona była pięknymi lipami, wszystkie wycięli, zrobili "piękny" chodnik.
    Dlatego dobrze, że można mieć takie miejsca, w których czas się zatrzymał, które przenoszą nas do dzieciństwa, prawdziwy skarb teraz :).
    Z chęcią bym się przeszła po Księżym Młynie :).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. więc jeśli kiedyś będziesz w Łodzi jesteśmy umówione na spacer :))
      dzieciństwo ma na nas wpływ wielki ..ja na wsi żyłam wakacyjnie ,ale i to wystarczyło by pokochać właśnie takie życie .....buziole

      Usuń
  3. Koci szlak ... no pieknie :))) Usciski Agusia niedzielne :)))

    OdpowiedzUsuń
  4. klimatycznie...
    może kiedyś odwiedzę :)
    dzięki za spacer, czekam na część drugą :)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. będzie druga ,a nawet trzecia :))))) nazbierałam materiału :))))

      Usuń
  5. Ile postów ominęłam!! :P Strasznie marzy mi się loft, ale niekoniecznie taki ekskluzywny z ochroną, raczej taki prawdziwy, jak te nowojorskie, w brooklinie...dużo cegły, industrialnych lamp i kolorowych dodatków...byłoby super! :)) i taką łódkę poproszę na wejściu!!! :P Fajny macie klimacik w Łodzi...:) Będę musiała kiedyś wpaść pozwiedzać.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no właśnie .....to jest zupełnie inny klimat ... powiem Ci Aga ,że takie wymuskane ..no piękne....ale bez charakteru ....a jak już zobaczyłam chińskie firanki w niektórych oknach od podwórka ..to pomyślałam, że ta biedniejsza strona bardziej mi odpowiada ..... pewnie wpadaj jest dużo pięknych miejsc ....zajrzyj jutro, to zobaczysz jedno z nich :)))) buziaki

      Usuń
  6. Może się kiedyś przejdę tym szlakiem, kto wie?;)
    Ciekawa wycieczka, dziękuję ♥

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie może , a NA PEWNO ...widzę że chętnych na zwiedzanie Łodzi przybywa z każdym postem :)))))

      Usuń