z reguły to hasło działa na mnie wprost przeciwnie do zamierzonego przez kogoś efektu ....
nie przyciągają mnie te czerwone ,krzykliwe hasła .....
aczkolwiek bywa,że czasem na coś wdepnę, po prostu przez przypadek.....
wiecie ,że szukałam ciepłej kołdry dla alergika ....przeszukałam net i stwierdziłam, że ja muszę dotknąć chyba ,zanim się zdecyduję na zakup ... jak mam za duży wybór i co gorsza co jeden to ładniej i bardziej przekonująco opisany ,no to natychmiast wtedy załącza mi się syndrom osiołka ,co mu w żłoby dano :)))))
po namyśle głębokim pojechaliśmy więc do Jyska .......pooglądać i podotykać :))).... raczej nie liczyłam na udane zakupy ,a tu proszę bardzo ....nie dość ,że z kołdrą ,to jeszcze z plakatem w ramce wyszłam .....
pomyłyście już okna ???? bo ja się namyślam i jakoś nie chce mi się za nie zabrać .... ale chyba już najwyższy czas !!!!
pozdrawiam Aga