Pokazywanie postów oznaczonych etykietą malwy. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą malwy. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 13 lipca 2014

wpadam na chwilę .....


wiem ,wiem pożegnałam się już  na czas wakacji ,ale nie mogłam sobie darować ,żeby nie napisać do Was ni słówka ....jestem w Łodzi albowiem dziś miałam spotkanie z moimi dziewczynami  z czasów licealnych .....
przyjechałam wczoraj ............ze spuchniętą brodą i ustami .......albowiem ugryzła mnie znowu meszka!!!!!!!!!! .....choroba.....!!!!! mogła w same usta uchlać ??? mogła ???? bym wyglądała jak Pamela co najmniej ...mogła tydzień wcześniej???? mogła ????? ale NIE .....musiała akurat wczoraj i akurat w brodę !!!!!!!!!!!!! no i to jest właśnie przykład mojego pecha najlepszy !!!!! nie widziałam się z dziewczynami ze trzy lata i MASZ ...jest pięknie!!!!!!
na szczęście opuchlizna do dziś wieczór zeszła na tyle ,że chociaż mówić wyraźniej zaczęłam :))))))))) no i poszłam sobie na babskie spotkanie i było super i proszę o więcej takich dni !!!!!
a do każdej z Was musiałam zajrzeć choćby inkoguto i wszystko wiem i podoba mnie się bardzo, i żal mi tych wszystkich cudów ,o których piszecie i które fotografujecie ....rozdarta wewnętrznie jestem strasznieeeeeeee .........tam wolność ,a tu .....same wiecie ........
a tymczasem na wolności kwitną  ogrody pełne malw ,które uwielbiam :)))



pozdrawiam Was najserdeczniej i znowu uciekam na wolność :))))) nawet szalejące meszki mnie nie odstraszą :))))