teraz dopiero mam uczucie ,że wychodzę na prostą w całym tym przedświątecznym szaleństwie .....
jutro idę do kosmetyczki niech mi przywróci ludzki wygląd ...i niech zacznę przypominać kobietę ,a nie garkotłuka :))))))))
a teraz korzystając z wolnej chwili wrzucę co nieco, co tez mi się udało w międzyczasie pstryknąć :)
miały być starce...... jest araukaria bo była ładniejsza od nich na giełdzie:)
a na drugim końcu biurka jest jak powyżej .....
pierwsza porcja pierniczków wypieczona :))))) druga będzie spełniała funkcje dekoracyjne ....
przez JAKIŚ czas, oczywiście :)))))
wiecie jak pachnie w tym słoiku ????? mmmmmmmmmm
może jutro uda mi się zrobić ciut więcej zdjęć .....
pozdrawiam AGA