sobota, 14 stycznia 2017

moje królowe ....

dzielne,piękne ,nieustraszone wręcz .....
było zimno jak czort ,korona którą zrobiłam ważyła dobry kilogram i wcale nie było łatwo z nią przy tej sesji ...do tego jak zwykle brak czasu i pech ...chciałam ją zrobić dzień wcześniej na spokojnie ,to akurat we wszystkich kwiaciarniach były róże w pączkach i panie mówiły, że potrzeba im ze trzy dni na rozwinięcie się ,a i to nie wiadomo ,czy nie postanowiłyby zwiesić łepków :)))))) została giełda o szóstej rano i bieg po osiedlu w poszukiwaniu sumaka ,bo ten co dzień wcześniej przyniosłam rozcapierzył się nie wiem po co ?????
no ale wyszła taka jaką ją od dawna widziałam ....idealnie skrojona dla Sylwii .....jakoś tak mam ,że dajcie mi człowieka ,a powiem Wam jaka korona mu pasuje :))))))))))))








bardzo dziękuję Sylwii za ten czas ...mam nadzieję niezmarnowany .....za wiarę we mnie jako początkującego fotografa ...bardzo ,bardzo dziękuję , że szła dla mnie przez te śniegi w samej koronkowej bluzeczce .......

pozdrawiam Aga 
wszystkie opublikowane w poście zdjęcia są mojego autorstwa i nie wyrażam zgody na ich kopiowanie i publikację bez mojej wiedzy i zgody .

piątek, 6 stycznia 2017

na podtrzymaniu :))))



klimatu ..... chociaż nie jest to jeszcze taki klimat jaki bym chciała.... i o jakim marzę .....
i chociaż to jest zaledwie ułamek wizji moich świąt pod jabłonkami ,to i tak cieszy mnie  ogromnie kilka gałązek ,desek i świec ....


no przecie musiałam cokolwiek .....dla klimatu ,a żeby nie zawadzało jeżdżącemu rusztowaniu .....
marzyła mi się choinka .....więc chociaż gałązki jodełki sobie na stole połozyłam :)


świece w domu i łuna zachodzącego słońca na horyzoncie .....czy mnie jest jeszcze coś w ogóle potrzeba ????
pojechaliśmy do domu w drugi dzień świąt ...zapakowaliśmy świąteczne ciacho i kawę i nawet talerzyki białe ....i lampki na baterie .....zrobiło się tak relaksująco ,że nikomu nie chciało się wyjeżdżać ...a nawet wychodzić na spotkanie z szalejącą wówczas Barbarą :))))))
nie wypadało tylko przy gościach z aparatem się wyginać ,więc musicie to sobie zwizualizować :))))



. tak nam się ten stół zadomowił ,że został do dziś i podtrzymuje klimat ...chociaż obok ustawione jest rusztowanie .....które przypomina ,że nie tak szybko jeszcze .....
chociaż z kolei kiedy dziś latałam z przymiarkami oświetlenia ewentualnego, to jakby bliżej niż dalej he ,he ....



kadr nie za świetny ,ale mąż mój ino parę sekund wytrzymał trzymając mi lampę nad stołem :))))))
w założeniu lampki mają wisieć w sypialni na tle butelkowo zielonej ściany .... ale wiecie ....założenia założeniami ......więc nie przyzwyczajajcie się zbyt mocno do tej myśli ,że tak na pewno będzie ...ja się w trakcie budowania oduczyłam skutecznie przywiązywania się do tego typu założeń :))))))))
bo równie dobrze do łazienki też mi pasują :)))))))) w każdym razie uwielbiam karafki od jakiegoś czasu i jak je zobaczyłam ,to musiałam je mieć !!!!!!!
zostałam nawet kolekcjonerką karafek i wyszukuję ich namiętnie i przygarniam od znajomych, ale na pewno nie w takim celu do jakiego zostały stworzone :)))))))

na koniec informuję iż wszystkie CHOCIAŻ w tym poście zostały użyte świadomie :))))


                                                                 pozdrawiam Aga :)


wtorek, 20 grudnia 2016

WESOŁYCH ŚWIĄT :)

Wam wszystkim życzę :)))) na wypadek gdybym wpadła w wir świątecznego przegięcia bez odwrotu :)))) chociaż obiecałam sobie ,że już NAPRAWDĘ w tym roku wiele rzeczy odpuszczę :)))) nawet sernik ......:))))))))) no ale pierogi muszą być !!!!!!nie ma zmiłuj :))))
a dla osłody kuchennego tyrania mam dla Was wianek ,który zmodziłam ostatnio :)




a który tak się spodobał ,że wylądował aż  w piątym pokoju :) dziękuję Kasia ,że zakwalifikowałaś go taak wysoko :)
jeszcze raz ....
ZDROWYCH,WESOŁYCH I SPOKOJNYCH ŚWIĄT W OTOCZENIU LUDZI NAPRAWDĘ                                                                        WAS KOCHAJĄCYCH :)

                                                     pozdrawiam Aga

                        

poniedziałek, 19 grudnia 2016

ciąg dalszy .....





wiem ,wiem ,że święta tuż tuż :)))))) i pewnie szukacie bardziej inspiracji na temat .....ale jakie to święta bez zimowych scenerii :) a nam się akurat udało w sobotę ,bo wczoraj już nie  było bajkowo ..... było mokro i było błocko :)








                            to teraz czas zejść na ziemię i zabrać się za przygotowanie świąt  :)
                             ale jeszcze mam Wam coś do pokazania w powyższym temacie :)
                                                                  pozdrawiam Aga :)

sobota, 17 grudnia 2016

szron plus mgły .....

czyli warunki idealne do sesji dla królowej :) z koroną zrobioną przeze mnie :) pasowała do Eli idealnie moim zdaniem ....zobaczcie .....










mam więcej :))))chcecie ?

pozdrawiam Aga 
wszystkie opublikowane w poście zdjęcia są mojego autorstwa i nie wyrażam zgody na ich kopiowanie i publikację bez mojej wiedzy i zgody .

czwartek, 15 grudnia 2016

smacznego oglądania :)






Wam życzę :))) może ktoś zainspiruje się przy okazji przedświątecznie w temacie potraw i ich sposobu podania ....:oczywiście wszystko to za sprawą Via art bo wybrałam się kolejny raz do Drukarni ,tym razem na edycję świąteczną warsztatów kulinarnych :)))
na pewno wiecie co napiszę :)))) BYŁO WSPANIALE :)))naprawdę ...bo to nie jest post sponsorowany, ani żaden taki ....TAKA PRAWDA ....atmosfera zawsze jest świetna ,Dominika prowadząca warsztaty jest przemiła :) i zawsze służy człowiekowi swoją wiedzą ... jeśli tylko mi nie powiedzą ,tej pani już dziękujemy  ,to chcę powiedzieć ,że się uzależniłam od nich i zamierzam częściej chodzić na edycje kulinarne :)
a teraz życzę smacznego oglądania Wam :)
















sobota, 10 grudnia 2016

i tylko wokoło śniegu brak :)




a wianek niniejszy byłby świetną ozdobą drzwi ..... pasowałby idealnie :)))) już widze jak sobie wisi na ganku na tych ciemnych drzwiach ,a przed prószy śnieg ......dziś akurat  lało jak z cebra i te kwiatki bawełniane chłonęły wilgoć bardzo ,ale przecież on nadaje się równie dobrze na stół ,wystarczy pośrodku postawić świece ...zrobiłam ten wianek dla koleżanki ....spodobała jej się korona z poprzednich postów i w takim klimacie miał on być :)
no to wykombinowałam sobie taki właśnie :))))






                                              i jak Wam się podoba ? bo Gosi bardzo :)

                                                               pozdrawiam Aga