niedziela, 5 lutego 2017

Walentynki tuż ,tuż :)




macie już pomysł czym obdarować ukochanego ???? bo ja mam :)))) zróbcie sobie sesję ...kobiecą sensualną .....uwodzącą czarem każdej z Was ...bo każda kobieta nosi go w sobie :) trzeba tylko to uchwycić .....i zatrzymać ...nie tylko dla drugiej połówki ,ale także dla siebie samej .....
już kiedyś pisałam ,że czas biegnie nieubłagalnie szybko i nie dla każdej kobiety bywa łaskawy ...człowiek ponoć mądry po szkodzie ,więc mówię Wam szczerze ...Carpe Diem .....łapcie te chwile kiedy piękno aż kipi z Was i bije po oczach :))))) korzystajcie z możliwości jakie daje współczesna fotografia i ZATRZYMUJCIE chwilę i swoją urodę na wieki ...

byłam dziś na kolejnym plenerze w Starym Kinie razem ze znanym Wam już  Via Art  ........









nie muszę po raz kolejny pisać ,że bawiłam się świetnie ...nie muszę ,ale chcę .....polecam każdemu ,kto poszukuje piękna w ludziach ....:) i uwielbia to piękno zamykać w swoich kadrach :)
dziękuję dziewczynom...Monice, Helenie i Marcie ...jesteście boskie dziewczyny :)

                                                         pozdrawiam serdecznie
                                                                      Aga

    wszystkie opublikowane w poście zdjęcia są mojego autorstwa i publikuję je za zgodą występujących na nich osób ...nie zgadzam się na kopiowanie i publikację bez mojej wiedzy i zgody ...
post nie jest sponsorowany .....                                                

środa, 1 lutego 2017

drużyna ....


czyli co wynikło ze spotkania kilku kreatywnych osób :)))) z podobną wrażliwością ,podobnym gustem i podobnymi zainteresowaniami ....i z wspólną pasją do .....fotografii ....oraz dodatkowo poszczególnymi indywidualnymi pasjami każdej z nas .....
pomysłodawczyniami drużyny są Joanna oraz Zuza .....które stworzyły Ślub z innej bajki ....jak do tego doszło przeczytacie na stronie :) tam też poznacie naszą drużynę dokładniej  :)
zaczynamy pełne nadziei na przyszłość .... stworzyłyśmy wspólnie dwie sesje ślubne .....i wydaje mi się ,że w drużynie siła :) każda z nas miała swoje zadania ,a efekt wyszedł naprawdę super ....okazało się  ,że wszystkie rozumiemy się świetnie ....co do makijażu ,fryzury ,oprawy florystycznej i ogólnej aranżacji sesji , wyglądu ręcznie malowanych zaproszeń itp byłyśmy wyjątkowo jednomyślne .....i to wszystko potem , spięła  w całość piękna fotografia :)
mamy nadzieję ,że uda nam się spełnić nasze marzenia ,przy okazji spełniając marzenie kogoś o ślubie jak z bajki :)))) ja na pewno wkładam w to całe swoje serce ,bo uwielbiam takie zespoły ludzkie gdzie człowiek nie czuje ,że pracuje :)))))



do tej sesji aranżacja musiała być dużo bardziej stonowana ...i ze względu na delikatność sukni młodej i na bogatą fryzurę z przepięknych długich włosów ..... zamiast wianka wolałam wpiąć we włosy samą tylko gipsówkę :)


                                        rączkami naszej zdolnej fryzjerki Magdy :)
            na zdjęciu poniżej widać jak postarała się Patrycja ...makijaż pierwsza klasa :)


no ,a jeśli suknia miętowa ,Sandra i Maksym o niespotykanej urodzie ,to i zamiast wiązanki jedynie gałązka eukaliptusa .....motywem przewodnim tej sesji jeśli chodzi o aranżację była jedynie gipsówka i eukaliptus .....podoba Wam się takie rozwiązanie ? warto przełamywać stereotypy ? i iść do ślubu jedynie z gałązką :)))))?????


suknia była jedyna w swoim rodzaju ...detal tak delikatny i oryginalny ....zainspirował mnie do stworzenia równie delikatnej dekoracji .....i do tego miedziane włosy Sandry ...magia :)
no i poszłam w szarości ,delikatną zieleń eukaliptusa i mocną bluszczu w tle :) plus kropelki bieli z gipsówki .....



mam nadzieję ,że będę mogła niedługo pokazać Wam kolejne nasze projekty :)
dziękuję wszystkim zaangażowanym ludzikom z drużyny i nie tylko :) dziękuję za wiarę we mnie i te słowa które mi piszecie tu i tam :) jestem Wam ogromnie wdzięczna ,bo dużo dla mnie znaczą :)
                                                       pozdrawiam serdecznie Aga
wszystkie zamieszczone zdjęcia opublikowałam za zgodą ich właściciela, oraz za zgodą występujących na nich osób ....nie zgadzam się na kopiowanie i rozpowszechnianie bez mojej zgody i wiedzy 

poniedziałek, 30 stycznia 2017

z pasji do ......



zawsze kochałam kwiaty .....moja mama mówi na mnie Salcia ....bo ponoć jakaś prababcia o tym imieniu nie przeszła obok kwiatka obojętnie ,zupełnie tak samo jak ja ....
zawsze mnie fascynowały ....pamiętam ogródek mojej babci ze szczegółami ...kiedy zamykam oczy widzę go ....widzę kwitnący jaśmin przy ganku i czuję jeszcze ten zapach ,jaki roztaczał w pełnym słońcu ....przechodzę wąskimi ścieżkami obok floksów ...ich zapach także czuję w pamięci.....
i pamiętam żółte irysy spod samego okna ,których zapach budził mnie rano ......
moja biedna babcia ....siałam spustoszenie .....bo robiłam bukiety :)))))))) 
kiedy tylko wysiadłam z zatłoczonego autobusu ,którym dojeżdżałyśmy do babci ,już ciągnęły mnie rowy pełne drobniutkich stokrotek ....nie odeszłam dopóki w rączce nie miałam pełno :))))))
no i tak mi zostało ...
mój mąż rozkochał mnie w sobie bukietem frezji .....
na kwiaty wydam ostatnie pieniądze .....nie muszę mieć drogich futer ani diamentów ....wolę bukiet tulipanów .....wielki najlepiej :))))) 
życie zatoczyło krąg i teraz mam okazję robić to co KOCHAM .....bukiety ,wianki ,dekoracje ......
dzisiaj pokażę Wam niewielką zajawkę ze współpracy, na którą się ostatnio zdecydowałam ....
a więcej o tym co i jak napiszę w kolejnych postach :)














                    warto ścigać swoje marzenia ....nigdy nie wiadomo kiedy się spełnić mogą :) ......

                                                               pozdrawiam Was  

sobota, 14 stycznia 2017

moje królowe ....

dzielne,piękne ,nieustraszone wręcz .....
było zimno jak czort ,korona którą zrobiłam ważyła dobry kilogram i wcale nie było łatwo z nią przy tej sesji ...do tego jak zwykle brak czasu i pech ...chciałam ją zrobić dzień wcześniej na spokojnie ,to akurat we wszystkich kwiaciarniach były róże w pączkach i panie mówiły, że potrzeba im ze trzy dni na rozwinięcie się ,a i to nie wiadomo ,czy nie postanowiłyby zwiesić łepków :)))))) została giełda o szóstej rano i bieg po osiedlu w poszukiwaniu sumaka ,bo ten co dzień wcześniej przyniosłam rozcapierzył się nie wiem po co ?????
no ale wyszła taka jaką ją od dawna widziałam ....idealnie skrojona dla Sylwii .....jakoś tak mam ,że dajcie mi człowieka ,a powiem Wam jaka korona mu pasuje :))))))))))))








bardzo dziękuję Sylwii za ten czas ...mam nadzieję niezmarnowany .....za wiarę we mnie jako początkującego fotografa ...bardzo ,bardzo dziękuję , że szła dla mnie przez te śniegi w samej koronkowej bluzeczce .......

pozdrawiam Aga 
wszystkie opublikowane w poście zdjęcia są mojego autorstwa i nie wyrażam zgody na ich kopiowanie i publikację bez mojej wiedzy i zgody .

piątek, 6 stycznia 2017

na podtrzymaniu :))))



klimatu ..... chociaż nie jest to jeszcze taki klimat jaki bym chciała.... i o jakim marzę .....
i chociaż to jest zaledwie ułamek wizji moich świąt pod jabłonkami ,to i tak cieszy mnie  ogromnie kilka gałązek ,desek i świec ....


no przecie musiałam cokolwiek .....dla klimatu ,a żeby nie zawadzało jeżdżącemu rusztowaniu .....
marzyła mi się choinka .....więc chociaż gałązki jodełki sobie na stole połozyłam :)


świece w domu i łuna zachodzącego słońca na horyzoncie .....czy mnie jest jeszcze coś w ogóle potrzeba ????
pojechaliśmy do domu w drugi dzień świąt ...zapakowaliśmy świąteczne ciacho i kawę i nawet talerzyki białe ....i lampki na baterie .....zrobiło się tak relaksująco ,że nikomu nie chciało się wyjeżdżać ...a nawet wychodzić na spotkanie z szalejącą wówczas Barbarą :))))))
nie wypadało tylko przy gościach z aparatem się wyginać ,więc musicie to sobie zwizualizować :))))



. tak nam się ten stół zadomowił ,że został do dziś i podtrzymuje klimat ...chociaż obok ustawione jest rusztowanie .....które przypomina ,że nie tak szybko jeszcze .....
chociaż z kolei kiedy dziś latałam z przymiarkami oświetlenia ewentualnego, to jakby bliżej niż dalej he ,he ....



kadr nie za świetny ,ale mąż mój ino parę sekund wytrzymał trzymając mi lampę nad stołem :))))))
w założeniu lampki mają wisieć w sypialni na tle butelkowo zielonej ściany .... ale wiecie ....założenia założeniami ......więc nie przyzwyczajajcie się zbyt mocno do tej myśli ,że tak na pewno będzie ...ja się w trakcie budowania oduczyłam skutecznie przywiązywania się do tego typu założeń :))))))))
bo równie dobrze do łazienki też mi pasują :)))))))) w każdym razie uwielbiam karafki od jakiegoś czasu i jak je zobaczyłam ,to musiałam je mieć !!!!!!!
zostałam nawet kolekcjonerką karafek i wyszukuję ich namiętnie i przygarniam od znajomych, ale na pewno nie w takim celu do jakiego zostały stworzone :)))))))

na koniec informuję iż wszystkie CHOCIAŻ w tym poście zostały użyte świadomie :))))


                                                                 pozdrawiam Aga :)


wtorek, 20 grudnia 2016

WESOŁYCH ŚWIĄT :)

Wam wszystkim życzę :)))) na wypadek gdybym wpadła w wir świątecznego przegięcia bez odwrotu :)))) chociaż obiecałam sobie ,że już NAPRAWDĘ w tym roku wiele rzeczy odpuszczę :)))) nawet sernik ......:))))))))) no ale pierogi muszą być !!!!!!nie ma zmiłuj :))))
a dla osłody kuchennego tyrania mam dla Was wianek ,który zmodziłam ostatnio :)




a który tak się spodobał ,że wylądował aż  w piątym pokoju :) dziękuję Kasia ,że zakwalifikowałaś go taak wysoko :)
jeszcze raz ....
ZDROWYCH,WESOŁYCH I SPOKOJNYCH ŚWIĄT W OTOCZENIU LUDZI NAPRAWDĘ                                                                        WAS KOCHAJĄCYCH :)

                                                     pozdrawiam Aga

                        

poniedziałek, 19 grudnia 2016

ciąg dalszy .....





wiem ,wiem ,że święta tuż tuż :)))))) i pewnie szukacie bardziej inspiracji na temat .....ale jakie to święta bez zimowych scenerii :) a nam się akurat udało w sobotę ,bo wczoraj już nie  było bajkowo ..... było mokro i było błocko :)








                            to teraz czas zejść na ziemię i zabrać się za przygotowanie świąt  :)
                             ale jeszcze mam Wam coś do pokazania w powyższym temacie :)
                                                                  pozdrawiam Aga :)