Pokazywanie postów oznaczonych etykietą krokusowe łąki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą krokusowe łąki. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 10 marca 2014

krokusowe pokusy

moje dziecko znowu zaczyna znosić mi kwiatki, które nawiną mu się akurat pod rękę :)))))
no niestety wrodził się całkiem w matkę :))))
od dawna marzy mi się np wyjazd w góry , wtedy gdy zakwitają krokusy ,ale mój mąż broni się przed tym rękami i nogami ...twierdzi ,że nie pójdzie za mnie siedzieć , jak wpadnę w te krokusowe polany :))))))))))
ale ja jestem dorosła ,świadoma kobieta przecież ,tylko jakoś mi w tym względzie małżonek nie dowierza ..phiiiii

                                      http://www.pinterest.com/pin/397653842068046139
zobaczyć to kiedyś na własne oczy !!!!!!!
podobno miałam jakąś prababkę ,co to też bukiety z wszelkich spotkanych kwiatów robiła i żywemu nie przepuściła :)))) no to ja się pytam .......co poradzisz jak nie poradzisz ????
 z genami się nie dyskutuje przecież:)))))))))

i w ten oto sposób buteleczka znalazła nieoczekiwanie ,zastosowanie ........:)))))))
pozdrawiam ........kleptomanka kwiatowa ...........AGA