pewnie niczym Was nie zaskoczę ,ale podoba mi się ten mój świąteczny wystrój i ciężko mi się z nim będzie niedługo pożegnać ,więc chociaż na zdjęciach go sobie zachowam :))))
do pełni mojego szczęścia oprócz zawsze zdrowej rodziny ,brakuje mi nowego stołu i krzeseł ,tudzież wszechobecnej bieli ścian :) wtedy byłoby tak zapięte na ten przysłowiowy guzik ...niestety w kwestii powyższej narazie jest guzik z pętelką :))))))
krzesła, a dokładnie białe Eamsy na drewnianych nóżkach być może jeszcze tu wymienię, bo się nie zmarnują :))) i tak takie właśnie chcę mieć w swoim domu ...naoglądałam się wielu i ładniejszych nie spotkałam ......
to co pooglądamy sobie jeszcze raz razem ???? bo niedługo trzeba będzie pochować moje cudne bombki !!! ......
wybaczcie moje pierwsze kulawe kolaże ....mózg mi paruje :))))))))))))
pozdrawiam w Nowym Roku AGA
