koleżanka ma niedługo ślub i tak mi zaświtały w głowie dekoracje weselne jakoś ....wykorzystuję je sobie do swoich sesji ...no bo kto mężatce zabroni się pobawić :))))))
przy okazji udekorowałam sobie taras :)))))
i wymyśliłam taką ozdobę do moich przyszłych sesji podjabłonkowych ...... wykonał mi ją Kubański mój własny ....jestem z niego bardzo dumna ostatnio .....pomaga nam przy budowie z całych sił ....pokażę Wam może jutro ,jak pięknie sam rozplótł sznurek pod sufitem ,albowiem zaczęliśmy w końcu ocieplać nasz strop ..... postaram się wrócić trochę do budowy ,bo mam już powoli co pokazać dla wszystkich wnętrzarsko zakręconych :))) zrealizowałam jeden ze swoich planów i wyszło jak dla mnie super :))))) ale to pewnie jutro wszystko uda mi się sfotografować :)))
dodatkowe dziurki zostawiłam celowo ...może wplotę tam jeszcze złotą wstążkę :)))) albo zawieszę główki goździków np :)
pozdrawiam wszystkich serdecznie
Aga


