myślę ,że wstrzelę się z tym postem w trendy panujące ciepłą wiosną ,czyli grillowania na potęgę :)))
najważniejsze jest oczywiście ,by mieć gdzie ,z kim ,na czym i co :)))))
jeśli chodzi o to ostatnie, to dla mnie karczek jest idealny na taką okazję:)
..nie używam gotowych marynat ,bo unikam polepszaczy smaku w postaci glutaminianu sodu np .... zwykle marynuję go w pieprzu ziołowym firmy na K ,oraz świeżo startym czosnku (wszystko razem mieszam z olejem rzepakowym i solą i dzień wcześniej nacieram taką pastą ziołową mięso)
jest boski:)
...do tego sałata z sałaty lodowej ,pomidora ,ogórka ,cebulki zalana sosem winegret .....
NIEBO W GĘBIE!!!!!
w zeszłym roku zostaliśmy zaproszeni na grilla z okazji kończących się wakacji i od tej chwili nie chcę żadnego innego pod moją jabłonką ......
po pierwsze ustawia się go nad małym ogniskiem ,więc wszystko smakuje inaczej ,lepiej .....bo piecze się nad drewienkiem .....
po drugie średnica obręczy zależy tylko od Waszych potrzeb ..im większa tym więcej można piec na raz ...
po trzecie jest to urządzenie mobilne ...można zestawić je z ognia i poprzekręcać kiełbaski bez obawy podpalenia odzieży .....można też regulować wysokość pieczenia ......
te trzy łańcuchy schodzą się w jednym punkcie i dalej idzie linka ,która znika w rurce takiej od parasola ogrodowego ....linka jest na kołowrotku i dzięki temu można regulować wysokość pieczenia ,a całe ramię podobnie jak w parasolach można przesuwać na boki i dzięki temu wygodniej jest przewracać mięska z dala od ognia .......
************************************************************************************************
i jak Wam się takie rozwiązanie podoba ??? mnie BARDZO ,tym bardziej że wszystko smakuje wybornie ..
pozdrawiam z szalejącymi śliniankami AGA