niedziela, 22 czerwca 2014

jutro będą pierogi :)

z jagodami :))))



powiem Wam ,że się dziś nabiegałam po lesie za nimi ... czułam się raczej jak na grzybobraniu ,bo trzeba było szukać pojedynczych krzaczków ,na których było tylko po parę sztuk ciemnych kuleczek...
no i do tego czarne chmury, z których co jakiś czas obficie padało,
daleko w las nie dało się pójść ..tym bardziej ,że dzieciorki były z nami ....
no ale ja uparta jestem i jak już holenderka swojego zabrałam na wieś, to jagody w nim znaleźć się musiały:)))) .....
jest ich co kot napłakał ,ale na jutrzejsze pierogi wystarczy :)))
ciekawa jestem jakie ceny jagód będziemy mieli w tym roku ???....a może to tylko w naszym lesie taka malizna jagodowa ???
a przy okazji mała sesyjka z udziałem białej pelargonii ,która ostatecznie wylądowała z doniczką na wolności :)




albo taka np wariacja z jogurtem naturalnym i granolą :)
pozdrawiam Aga :)

26 komentarzy:

  1. Mniam...pierożki z jagodami:-) Pyszności!!!
    Buziaki ślę

    OdpowiedzUsuń
  2. mniam ,mniam :)))) najlepsze pierogi na świecie ..przynajmniej dla mnie :) buziole

    OdpowiedzUsuń
  3. Odpowiedzi
    1. :)))) ja też :) jeść ...robić już mniej :)

      Usuń
  4. Mnie udało się uzbierać 0,5 litra,też tak marnie na krzaczkach:))ceny u nas 10 zł za litr to nie tak dużo:))ale sezon dopiero się zacznie,więc na pewno będzie więcej na krzaczkach:)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a u nas to wygląda jakby już miały się kończyć ..bo zielonej ani jednej nie zauważyłam :( i ceny też podejrzewam dużo wyższe będą ...ostatnio za bułkę z jagodami (naprawdę dobrą ,pełno jagód) płaciłam 2,90 ....

      Usuń
  5. Ale narobiłaś smaka, rety! :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ooo skoro zostawiłaś komentarz ,to chyba rzeczywiście :))))))))))))

      Usuń
  6. ale mi smaka narobiłaś...w moim lesie jagód nie uświadczysz niestety

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. uuu szkoda ,ale ja też mam do lasu jagodowego kawałek ..za to pewnie grzybki masz co ???? zapraszam na pierogi :)

      Usuń
  7. Czy mogę się dziś do Ciebie na te pierogi wprosić? ;)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a pewnie :))niezła impreza mi się szykuje ,a jagód co kot napłakał ..jak ja Was dziewczyny wszystkie ugoszczę ???? do lasu mi znowu trzeba iść :))))) buziole

      Usuń
  8. Mniam... ślinka cieknie...litości nie masz ;-). Buziaki dla Ciebie i dobrego dnia ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mam i wyrzuty sumienia też ..... bo mam zdjęcia TYCH pierogów :))))) i teraz myślę..... robić tego posta ,czy nie ??:)))))))))) wzajemnie i zapraszam, mimo wszystko, na kolejny post :)

      Usuń
  9. Jagody to ja uwielbiam, a pierogi z owocami- jagodami mmm ubóstwiam! buziaki

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no to zapraszam Martuś na dziś :))))oczami chociaż pojesz sobie :)

      Usuń
  10. chyba przyjadę na te pierogi ... :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie chyba tylko na pewno !!! pakuj się :)

      Usuń
  11. W tamtym tygodniu kupiłam za 6 zł jagody w takim pojemniczku co sprzedają maliny, nie wiem ile wychodzi za litr;) mmmm pierogi będą pyyyszne :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no to wcale niedrogo kupiłaś ....były pychaaaaaaaa i nawet jagód zostało :)

      Usuń
  12. Narobiłaś mi ochoty na takie domowe pierogi i jak Marysia nie ma nic przeciwko to zabiorę się z nią do tej Łodzi :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. zapraszam kochana :))a Marysia jest tak fajna ,że NA PEWNO Cię zabierze :)))

      Usuń
  13. pięknie wyglądają i jagódki i deser...ależ bezlitosna dla nas jesteś pokazując takie smakołyki ;)...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :)))))))))) Madleniu naprawdę nie chciałam być bezlitosna :))))))))buziole:)

      Usuń