czwartek, 21 maja 2015

najgorsze ....






mam już chyba za sobą ...sądząc po zachowaniu mojego psiaka ,który do wczoraj nie odchodził ode mnie nawet na minutę ...kiedy siadałam ,on siadał przytulony do mojej nogi ,ciężko mi było na początku nawet wstać przez niego .....kiedy szłam do łazienki pies musiał wejść ze mną ...kiedy tam gdzie król piechotą ...stał pod drzwiami podglądając przez kratki w drzwiach i wszyscy musieli przez niego skakać ,bo przedpokój wąski ...:))))))))))) tak było przez kilka dni ,aż do wczoraj .....
wczoraj już poszedł po południu ,do pokoju Kuby pod jego biurko i tam CHRAPAŁ, aż go było słychać w pokoju obok :)))))))
dostałam więc od losu prawdziwego ANIOŁA STRÓŻA ..... z szóstym zmysłem ..teraz to już jestem tego pewna .....


  drugim objawem mojego zdrowienia , jak widać , jest chęć do latania z aparatem ......


i jak Wam się podobają moje eksperymentalnie zasuszone róże i jaskry ???? Super !!!no nie ????
będzie wianek, że hej !!!! już się doczekać nie mogę mojej sypialni z lnianą pościelą i tymi kwiatami na szarej wiklinie !!!!!! 
a do szybkiego powrotu do zdrowia przyczyniły się też dobre dusze moje ......i dostałam to co najbardziej kocham ...skąd oni wiedzieli ????? bukiet tulipanów ,dwa bukiety konwalii i to CUDO 
!!!! pachnące niezwykle elegancko ...dlatego też będę ich używać TYLKO na specjalne okazje !!!!!




w tle widzicie donice z fiołkami .....kupiłam też takie same dwie tylko bardzo duże ....z myślą o ganku .....ale narazie nie zdradzę Wam co mam zamiar w nie wsadzić :))))
a fiołki zostawić w nich ????jak myślicie ???
                                                 pozdrawiam Aga :)
            JESZCZE RAZ WAM DZIĘKUJĘ ZA ZAPYTANIA I SŁOWA OTUCHY :) 

31 komentarzy:

  1. No teraz to Ci ciut zazdroszczę!
    kwiaty, piękne zapachy ;)

    :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no coś TY :)))).....kwiatów i zapachów ci życzę, ale w lepszych okolicznościach niech wręczają ci :)))))uwierz mi ...ale osłodzili mi to całe zajście fakt :))))

      Usuń
  2. Ciesz sie Agus, ze juz Ci lepiej ! Tak trzymac! A duszyczki rzeczywiscie dobre i znaja sie na rzeczy;-) Donice piekne- i material i ksztalt. Ciekawa jestem co wymyslisz??? Sciskam mocno***

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. cieszę się ..tylko jeszcze jutro te szwy...uchhhhhhhh ......duszyczki bardzo dobre !!!! donice gliniane uwielbiam ...i zioła w nich mieć będę też na tarasie ..koniecznie !!!!! wymyśliłam już ale narazie nie mówię :)))))buźka !!!

      Usuń
  3. To wspaniale, że już lepiej się czujesz i ze szwami będzie dobrze :)
    Prezenty piękne, bliscy dbają o Ciebie i starają się pocieszyć w cierpieniu :)
    Psinka to prawdziwy przyjaciel :)
    Pozdrawiam cieplutko, Agness:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tak bliscy mi się udali :) i koleżanka serdeczna też :)))dziękuję kochana ..trzymaj kciuki jutro !!!!

      Usuń
  4. Dobrze,że masz takiego "anioła"koło siebie:)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bożenko gdyby nie on byłoby gorzej zdecydowanie .....teraz widzę dlaczego stanął na mojej drodze jako szczeniak .....może gdybyśmy go nie przygarnęli ,zostałyby ze mnie strzępy teraz ......

      Usuń
  5. Aga, Ty to potrafisz kurczaki przestraszyć ludzia :DDD Cieszę się, że już wszystko w porządku :***.
    Kwiaty boskie, donice chyba mam takie same (Obi? :)), pięknie wyglądają w nich zioła :).
    Jak suszyłaś kwiaty? :) Słyszałam, że róże zachowują piękny kolor kiedy suszy się je w... piachu! :)).
    Te zasuszone róże przypominają kształtem moje ulubione, nazywa się ten gatunek Pomponella :D. Nazwa faktycznie oddaje ich kształt :).
    Perfumek nie znam, ale widziałam ostatnio, że wiele osób się nimi zachwyca, może sama powącham i zdecyduję się na jakieś zmiany ;)
    Ściskam mocno, i Czabiego również :) :)***

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Monia ja sama w strachu :))))))))))) tak donice Obi :))) no właśnie na zioła je kupiłam wiesz ??:))))) a te fiołki wyszły po drodze ...ale myślę ,że wylądują w szwedzkich glinkach :)))) a nie wiem czy to ta róża ...sprawdzę zaraz ..... a perfumy intensywne .....eleganckie i dla mnie na pewno nie na co dzień :))) ale mają w sobie to coś :) no i ten flakon :)))))))))))) dziękujemy ....Czabi lubi całować po uszach, więc ja w czółko cmokam :))))i dziękuję :)

      Usuń
    2. A widzisz :D. Bo te ziółka naprawdę pięknie się w nich prezentują a donice jak stworzone dla nich :). Ja najbardziej uwielbiam w nich tymianek, bombowo wygląda taka czupryna ;), ale z resztą - co by człowiek nie wsadził, to będzie super :))))

      Usuń
    3. Monia ta róża ,to pomponella to, to nie jest :)) ....raczej pashmina :)))) właśnie o tymianku, albo rozmarynie myślałam :)))) a moja koleżanka się zakochała w fiołkach ,jak je zobaczyła w tych donicach :)))) śmiałam się ,bo razem je kupowałyśmy i wtedy miłości nie poczuła ,a jak w donicach ujrzała ,przepadła :))))))))))

      Usuń
  6. Cieszę się że zdrówka już wróciło :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. powoli ,powoli ale powraca :))))dziękuję ....a nie możesz zaczarować tych szwów ???może by znikły czy cóś ???

      Usuń
  7. Oj tak fiołki zostawić i nie przesadzać!Piękny kształt donicy i fiołki mają super odcień.
    Zapraszam do mnie na analizę układu nowego mieszkania!
    http://szalenstwa-panny-matki.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. polecę ,polecę zanalizować :))))) buziole :)

      Usuń
  8. uffffffffffff
    wszystko piękne i donice i kwiatki ...choć zasuszone ))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. uffff powiadam ci :)))))) dzięki :)

      Usuń
  9. Och! Jak się cieszę ♥
    Flakonik idealny :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja też :))) flakonik jest piękny ....mam fioła na punkcie flakoników ..:)))))))))
      nawet jak mi się podobają perfumy ,a flakon jest do niczego ,nie kupię :))))

      Usuń
  10. Aga miło czytać, że wracasz do formy. Jestem pewna, że niebawem zła przygoda pójdzie w niepamięć, a Twój Anioł Stróż tylko potwierdza, że to nie zwierzęta są złe ale ludzie głupi. ŚCISKAM!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a mnie jest miło, że Ty się Madziu cieszysz z mojego zdrowienia ...no dokładnie, cały czas tak twierdzę :)))) CAŁUSY !!!!!!

      Usuń
  11. A po burzy zawsze przychodzi Słońce: widziałam, że wygrałaś u Agnethy! Serdecznie gratuluję :-) Marta

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no właśnie :))))))) mogłoby się już tak do końca wypogodzić :))))) WYGRAŁAM HURRA!!!!!! i TAK SIĘ CIESZĘ OKRUTNIE !!!!!! buziaki :)

      Usuń
  12. Dobrze czytać, że wracasz do zdrowia!
    Tez mam takiego anioła stróża. Co prawda w wersji kociej.

    Aga, jakie śliczne fiołki. Razem w duecie z doniczką! A jaskry faktycznie pięknie się ususzyły.

    To ci dobre dusze ;)

    Donice też mi się marzą, ale gdzie bym miała je postawić??? Na korytarzu?! ;((((

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. może być i na korytarzu he,he .....Tereska ,ale ja wiem, że Ty kiedyś będziesz miała przepięknie urządzony dom :) buziol

      Usuń
  13. dobrze że zdrowiejesz :-)
    a zdjęcia piękne

    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń