czwartek, 19 lutego 2015

góralu czy ci nie żal ????

góralu wracaj do Tatr ..............
obiecuję ,że to już ostatni post o zimie  :))))
ale jeszcze muszę napisać, że w domu mamy żałobę poferiową ......
Kuba tęskni za zjazdami na nartach ,ja za Kościeliską ,a mąż za szaszłykami ,pierogami i kwaśnicą :)))))))))))



 widok z okna na Giewont .....


pomiar opadów :))) ...kiedy przyjechaliśmy śniegu było tak do 1/3 wysokości krzesełka :))


jeśli chcesz żeby dziecko wiedziało co to sopel  ,musisz zawieźć je w góry ....


 karczma na wodzie , w której można łowić pstrągi ,a o której powiedziała nam Dorotka Paulina  prowadząca bloga z widokiem na :)
jeszcze raz CI  BARDZO DZIĘKUJEMY ,bo to niesamowite miejsce :))))


Kubański złowił dwa pstrągi :)

 kłębią się pstrągi :)))))


 ogień cudny ,trzaskający i sypiący iskrami .........też tam :)))


narciarz nasz zaliczył każde warunki pogodowe i zdobywał coraz to większe stoki :))))



a ja za nim z aparatem :)))))))))))))))

Góralu zamień się ze mną chociaż na parę lat ...Ty sobie poodpoczywasz ,a ja nabiorę energii do życia :))))
pozdrawiam Aga

38 komentarzy:

  1. :-)
    trzeba było w domu siedzieć a nie wyjeżdżać to by i tęsknoty teraz nie było ;)
    ale foty cudne :-)

    dobranoc!

    OdpowiedzUsuń
  2. Marta byłaby jeszcze większa niestety :))))))))))))dzięki :))

    OdpowiedzUsuń
  3. Och nawet nie wiesz ile ja bym dała żeby się tak wyrwać. Przez tę chałupę i chroniczne odkładanie zapomnę jak świat wygląda :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wiem Madzia ... łatwo nie jest ....szczególnie kiedy dorabiasz się pierwszego domu .....my zaczynaliśmy od mieszkania, więc są szanse że jak dojdziesz do mojego wieku pojedziesz w Tatry :)))))))))))) to miało być pocieszające :) ale śmieszne to to wcale nie jest ...ciężko się żyje w naszym kraju ,chociaż narzekać nie ma co ,bo inni mają jeszcze ciężej :)))

      Usuń
    2. Ja narzekać mogę tylko na siebie, bo sknera jestem. Cały czas mówię, że odbijemy sobie jak już będziemy na swoim, a mąż już do mnie cierpliwość traci i mówi, że jak będę miała swój wymarzony kominek, to dopiero nie będę chciała nigdzie tyłka ruszać ;)

      Usuń
    3. zachce ci się jak już się nacieszysz :))))) czyli na wszystko przyjdzie czas :))) a sknera na te czasy to skarb :)))))))))

      Usuń
  4. Brawo dla narciarza-zucha:-) Postawe ma juz bardzo profesjonalna! Piekne fotografie..Ech no i znowu sie rozmarzylam i zatesknilam...
    Ameli

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ciągnie człowieka do tych gór ,oj ciągnie :))))) a narciarz zuch naprawdę z Szymoszkowej się już puszcza w dół :))))) kiedy byliśmy z nim pierwszy raz w górach ,poszliśmy na skocznię ....Kuba miał na koszulce jedynkę i wtedy góralka taka starsza powiedziała mu że będzie tu przyjeżdżał i pierwszym będzie :)))) no i naprawdę włożył te narty i śmiga na nich jakby sto lat już trenował :)))))buźka :)

      Usuń
    2. No prosze-moze drugi Malysz rosnie;-)?
      Ameli

      Usuń
    3. za daleko nam właśnie ...bo może faktycznie gdyby tam się urodził ....górale na niego Murańka wołali :)))) ale faktycznie marudzi ,że by skoczył :)))))))

      Usuń
  5. nawet mi się nie chce reagować na ten wpis ....muszę Cię zamordować ...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. łoooooo matko czym zawiniłam ????

      Usuń
    2. :)))))) dodam ........
      bo zapomniałam o wydźwięku wypowiedzi:)))

      Usuń
  6. dokładnie! też z wielka chęcią bym się zamieniła :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. o widzisz to może tak więcej chętnych zbierzemy i zrobimy machniom choćby z jedną małą wioseczką :)))))

      Usuń
  7. Aga mi zawsze jest mało jak jadę w góry :) I zwykle jak wyjeżdżam to się okazuje, że pogoda jest jeszcze piękniejsza i można by było zostać ;) Musisz częściej tam wracać :) Ja w tym roku też planuję, już z moimi dziewczynkami, wyskoczyć we wrześniu na parę dni ;) Miłego weekendu!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ooo dokładnie ....tak mi tego słońca żal było i tych widoków ,że mówię ci :))) szkoda że nie jedziecie wiosną bo może byśmy się spotkały :)))) buziaczki :)

      Usuń
    2. Oj pewnie byśmy pojechali z mężem na krokusy, jak to było 2 lata temu, ale w tym roku weekend majowy mogę już spędzić na porodówce ;)

      Usuń
  8. Takich pieknych widoków chyba każdemu żal, nie tylko góralowi ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Piękne zdjęcia,cudne miejsca i zapewne wspaniałe wspomnienia...
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Gdzie byłaś, co widziałaś i co czułaś pozostaje na długo i to jest w tym wszystkim najcenniejsze, a że potem troszkę się cierpi to chyba jedyny "skutek uboczny"..........:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wandzia ja mam pecha do tych skutków ubocznych ...ja chcę z powrotem :))))))))))))))

      Usuń
  11. Śliczne zdjęcia. Szkoda, że to co dobre tak szybko się kończy. Na szczęście za oknami dziś było bardzo wiosennie, więc teraz już można myśleć o majówce ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. dziękuję baardzo :))) szkoda wielka szkoda :))) majówka ,ale w górach no nie ???:))))

    OdpowiedzUsuń
  13. Wcale nie dziwię się, że tęsknicie za takimi widokami :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :)))za widokami ,za aurą ,za słońcem które tam świeci :(((( echhhhhhhh

      Usuń
  14. Miło słyszeć, że gdzieś w Polsce była w tym roku prawdziwa zima, te sople lodu rewelacyjne. Giewont kojarzy mi się z serialem, który bardzo lubiłam - Szpilki na Giewoncie, to było to :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a wiesz, że TAM w szpilkach też widziałam panie :)))))))))) Ania przepiękna zima ,a tylko parę godzin jazdy od nas :)

      Usuń
  15. Klimatu gór nie da się zastąpić! U nas też żałoba poferiowa... no niech się jakiś góral zamieni :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wy już też ??? tak szybko minęło ???łączymy się z wami Aguś w smutku :)))

      Usuń
  16. Prawda, że niesamowite?
    Zajechałam tam pierwszy raz kiedy śniegu było po pas... i zakochałam się bez pamięci! a nasi goście weselni później podzielili nasz zachwyt!
    do tej pory jak jesteśmy w tamtych okolicach to wpadamy na obowiązkową kawę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. PRAWDA NAJPRAWDZIWSZA !!!! a wesele tam to bajka :)) wszystko mieliście cudne .....conversy przy twojej sukni (prześlicznej) zapamiętam do końca życia .....i sesję Waszą na tle gór ...i w ogóle klimaty bliskie mojemu sercu baaaardzo !!!!! umawiamy się TAMna kawę wiosną :)))) buziole

      Usuń
  17. Widać, że pięknie się bawiliście:) Oj chętnie wybrałabym się w góry, naprawdę dawno nas tam nie było... Uściski przesyłam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :) ja bym stamtąd najchętniej ruski rok nie wracała :))))) ściskam do wytrzeszczu z wzajemnością :))))

      Usuń