wtorek, 9 lipca 2013

mała rzecz a cieszy








tak jak latem nie wyobrażam sobie swojego domu bez kwiatów, tak późną jesienią, kiedy na świecie jest szaro ,mokro i ogólnie brrrrrrr ,nie wyobrażam sobie wieczorów bez świec..........
nigdy niczego nie zbierałam , ani kamyków ,ani guzików czy znaczków ,ale teraz myślę, że zaczęłam zbierać świeczniki i młynki do przypraw  .......
nie to żebym świadomie zaczęła KOLEKCJONOWAĆ ....ale mam ich więcej i więcej i tylko boję się ,że niedługo nie będę TU miała dość miejsca na nie ........
numero sette ,to najnowszy nabytek.......




AGA


14 komentarzy:

  1. Cudowne kolory na pierwszym zdjeciu:-)Dobrze, ze istenieja takie male, urocze poprawiacze humoru:-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. cudowne kolory naszych malw ....uwielbiam te kwiaty ..zresztą których ja nie uwielbiam :)))))))))))

      Usuń
  2. a na drugim równie uroczy kosmos, czyli kwiatek, który nieodłącznie kojarzy mi się ze wczesnym dzieciństwem. teraz u mnie na rabatce delikatnie kołysze się na swych koperkowych łodyżkach

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I mi ten kwiat kojarzy sie z dziecinstwem:-)

      Usuń
    2. a wiecie dziewczyny że mnie też :))))) ja je uwielbiam zwłaszcza jak jest ich cała kępka kolorowa

      Usuń
    3. u mnie tez się będą kołysały na bank !!!!

      Usuń
  3. haha :) no tak :) wspaniale :)

    OdpowiedzUsuń
  4. ja też mam pokaźną kolekcję świeczników, świeczniczków i różnorakich podstawek pod świece... oczywiście większość pochowana, ale średnio raz na tydzień jedne chowam, drugie wyciągam i w ten sposób nic mi się nie nudzi :D

    Twój nowy nabytek podoba mi się okrutnie :D

    :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tak podejrzewałam właśnie ,że w oko ci wpadnie :)))) poszukaj ich w Almi Decor :))) a wiesz ,że ja tak też robię ,bo to jest mój sposób na to ,że mnie szybko rzeczy nudzą :))))

      Usuń
  5. Bardzo ładny ten nabytek:) Widzę, że nie tylko ja mam problem z wędrującymi dekoracjami:))) Żeby nie przepłacać, poluję na starociach, zawsze coś wpadnie w oko za parę groszy. Ostatnio chodzą za mną zegary i zegarki:)

    OdpowiedzUsuń
  6. ja bym też chętnie popolwała tylko jak idę na starocie to oczopląsu z reguły dostaję i amnezji jakiejś .....no ale czasem ewidentnie coś mi się w oczy rzuci nie powiem .....u nas to tylko niedzielna giełda zdaje się tylko jest ....no a my jak ciepło to niedziele na wolności wolimy spędzić ,a jak zimno to nam się nie kce iść bo wieje tam że głowę urwać chce !!!!!

    OdpowiedzUsuń
  7. Hej Aga, jak ja mogłam przeoczyć ten świecznik? Niebawe będziesz musiała zrobić po trzy parapety przy oknie, żeby pomieścić zdobycze :) Nie widzę nigdzie Twojego maila więc wklęję Ci tu takiego oto linka http://muszeleciec.blogspot.com/2013/07/wyroznienie-liebster-award.html
    Mam nadzieję, że chętnie odpowiesz na moje pytania "moja pierwsza fanko" :D Buziaki

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. na szczęście mam jeszcze troszkę miejsca w szafkach na te bibeloty domowe ale już coraz mniej !!!!!!i to mnie naprawdę martwi !!!!a pewnie że odpowiem !!!!!buziaki

      Usuń