wtorek, 25 sierpnia 2015

design ??????



mimowolnie designersko się zrobiło ...i wiecie co ????na starość dzięki blogowaniu NAUCZYŁAM się cieszyć z prostych ,zwykłych rzeczy ...nie muszę mieć super modnych mebli ,za super wygórowane pieniądze ...wystarczy materac i kilka palet ,żeby położyć się w swojej sypialni i zasnąć nie wiadomo kiedy w porze poobiedniej ....wystarczy ten materac przytaszczyć do salonu ,wstawić wodę na kawę w czajniku bezprzewodowym i żarówkę przewiesić przez belkę ,żeby można było posiedzieć ze znajomymi przy kawce i naprędce zrobionym tiramisu ,do późnej nocy i przez okno z widokiem podziwiać fajerwerki w oddali ....bo to teraz nieodłączny element weselny jest ,okazało się  ....


mieli rację znajomi ...to okno ,to nasz telewizor :))))  wszyscy jak jeden mąż wchodząc do domu zwracają uwagę na widok i zaczynają marzyć jak ja :)))) że zimą ...że przy kominku ...że Wigilia .....


akurat teraz mimozowe łany podziwiamy przez nie ......dały radę mimo suszy ....
jak widzicie wybrałam siatkę na ogrodzenie ....
mieliśmy ją jeszcze umalować na czarno, ale ostatecznie zrezygnowaliśmy ,bo w wersji oryginalnej jest praktycznie niewidoczna z oddalenia ...kiedyś pewnie i tak zniknie ....pod lub za jakimiś roślinami :).....ponieważ z czasem odgrodzimy się naturalną zielenią:))))) .....


oczywiście poluję dalej na roślinki w fajnych cenach ....za dziesięć złotych kupiłam na rynku białego hibiskusa ....muszę właśnie wypytać wujka Googla o ten krzew .....


ładnie mu na ganku ,ale trzeba mu znaleźć lepsze miejsce do życia :)))
jutro wracam do domu ......zabieram aparat, bo mam Wam  jeszcze kilka roślin do pokazania ....
 i to DWIE naprawdę super ciekawe są:)))) 
a wracając do designu ...drabina też JEST !!!!!!!


i stół .........


a nawet pierwszy piekarnik :)))))))))



i jeszcze materiału na wianki mam pod dostatkiem i na wyciągnięcie ręki :))))) chociaż zwiastuje on rychły koniec wakacji i ponowny powrót do miasta ..pocieszam się ,że to ostatnie lato kiedy odczuwamy żal i gorycz rozstania .....
                                                                     pozdrawiam Aga
p.s.
przepraszam jeśli nie zdążę Wam jutro odpisać i nie zajrzę też do Was .....nadrobię obiecuję ....:)))

27 komentarzy:

  1. Cudnie Taka radość bije od Ciebie że aż zaraża
    To będzie dobry dzień
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. niech będzie Dorotko :) dzięki buźka :)

      Usuń
  2. Jestem bardzo ciekawa co to za roślinki. Mam fioła na punkcie ogrodu.Hibiskus śliczny ale pewnie będziesz musiała zimować go w pomieszczeniu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. kurcze nie wiem .....widziałam je przy naszym kościółku ....rosną sobie ....i są całkiem spore ....może dam radę jakoś :)))) ja też mam TEGO fioła .....ciekawa jestem czy znacie już te rośliny ...bo dla mnie były zaskoczeniem :)))))

      Usuń
  3. Na poczatku byla faza zachlysniecia blogosfera, must have i takie tam, ale po jakims czasie "wyroslam" z tego. Kupuje mniej i z rozwaga, a teraz po paru latach blogowania ciesze z prostych rzeczy, niby oczywistych zyciowych sytuacji ktore gdzies umykaja w tym zwariowanym swiecie, jak wspolny spacer po lesie ;)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tak Madzia, właśnie tak ..naoglądamy się nawchłaniamy jak gąbka do pewnego momentu ..potem każdy wyciska z tej gąbki coś dla siebie ...inspirujemy się i najfajniej wychodzi tylko wtedy kiedy dodajemy do tych inspiracji siebie ,a nie fotokopiujemy ...swoje własne widzenie ....czasem zaczyna się od jakiegoś drobiazgu i powstaje piękne wnętrze .....ja tez odkryłam zasadę im mniej tym lepiej :)) oraz zasadę najpierw wizja ,a potem zakupy ..... masz rację ja też kupuję z większą rozwagą .....blogosfera pokazała mi ,że z niczego powstaje coś przez duże C ....i że człowiek potrafi i ma wiele zdolności różnych ..... a Twoje wnętrze uwielbiam i podziwiam....bo widać w nim Ciebie i twój gust ....i takich wnętrz ,które mnie zachwycają jest wiele ...mogą to być różne stylistyki od koronek ,rustykaliów po scandi .....ważne żebym widziała w nich jakiś pomysł na ....miłego dnia kochana :)

      Usuń
  4. Ojej, tak to opisałaś, że nawet ja sama się rozmarzyłam tym widokiem za oknem, tą wiglia.
    Nie ma co Aguś, w tej chwili obowiązuje u Was design industrialny - czyż nie jest wspaniały ;)) Mieszkacie jak artyści ;))
    Domek bedzie piekny!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wiesz Marysiu ,jakoś ten dom mam wrażenie przyciąga nie tylko mnie ...widzę, że inni też się dobrze w nim czują ....nie chce się z niego wychodzić :))))) a jeszcze trzeba :) i tak się starałam Wam opisać to wrażenie ...dlatego TAK się cieszę ,że i Ty to poczułaś :))))) buziaki:)

      Usuń
  5. Uwielbiam, uwielbiam takie klimaty i te wiejskie i dizajnerskie...dawaj przyjmę każdą ilość. Miłego dnia dla Ciebie ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wiem ,wiem ...zauważyłam ,że podobnie patrzymy i lubimy Ola :)))))))))
      teraz powinno być coraz więcej do pokazywania więc stay tuned :)))))) wzajemnie i buziaki :)

      Usuń
  6. Pięknie tam u Was. Aga wiem co czujesz, ja też już bym mogła zamieszkać w naszych murach :)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :))))))))))) prawda ??? nawet mi nie przeszkadza, że muszę myć naczynia w misce :))))))))) i że kurz lata z fundamentów :)))))))))))buziaki

      Usuń
  7. Faktycznie to Wasze ogromne okno, to coś wspaniałego, jestem w nim naprawdę zakochana. Krajobraz , który pokazuje zachwyca o każdej porze roku :))
    Domowe widoki baaardzo modne, te palety, drewniany stolik , drabina :)))))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja też jestem zakochana ..na całego :)))))))buźka :)

      Usuń
  8. przed zimą zdążycie? przed wigilią? czy tempo wykańczania będzie wolniejsze, bo wiadomo, trzeba dopieścić każdy kąt... też pamiętam u siebie ten etap spania na budowie, ale mi nie kojarzy sie szczególnie miło, to był u mnie czas kłamstw i zgrzytów. ale u ciebie bywam z największą przyjemnością. i kibicuję. i pozdrawiam powakacyjnie już prawie...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie raczej nie zdążymy ....bo dużo teraz robimy sami z wykończenia .....
      ale też się nie spieszymy o Kuba kończy gimnazjum w tym roku ,więc obędzie się bez zmiany szkoły ....buziole i dziękujemy za pozdrowionka :)

      Usuń
    2. twój Kuba też 2000 rok? jak mój Arkadio? nie, no kochana, różnimy się chyba tylko kuchennie....

      Usuń
  9. no stolik prima sort )) bardzo mi się podoba i palety i WIDOK za oknem najpiękniejszy, którego zazdroszczę. Już bliżej niż dalej )))
    teatralna

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jeszcze dalej kochana ...dalej ....właśnie siedzę i tęsknię i czuję smrodek miasta ...fuj !!!!!!!!!!!!

      Usuń
  10. Odpowiedzi
    1. prawda ??? już jest fajnie :)))nawet na tym etapie :)

      Usuń
  11. pewnie ,że człowieka cieszy swoje :)nawet skromne:)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bożenka dla nas to szczyt marzeń :))))spełnionych ......o domu ...a dom to ściany i dach nad głową ..i okna ...i jeszcze w porze zimowej piecyk by się przydał ...wszystko lepsze od życia w mieście ....każdemu kto tylko ma cień możliwości na taką zmianę POLECAM !!!!

      Usuń
  12. pięknie będzie :)

    pozdrawiam ciepło

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Marta skrzynki po owocach jako meble są PIĘKNE :)))))))) buźka :)

      Usuń
  13. Widok jak z marzeń, cudowny! Aż po cichu zazdroszczę;))
    Pozdrawiam ciepło:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a ja TARASU i wykończonego domu zazdraszczam :))) jesteśmy kwita :))))

      Usuń