sobota, 11 kwietnia 2015

realizacja ....



naszych marzeń ,właśnie nabrała tempa ......
w tym tygodniu, dosłownie w dwa dni urosły mury, aż po dach :))
to jest takie fajne uczucie, kiedy twoje wyobrażenia nabierają realnych kształtów ......endorfiny po prostu szaleją :))))
teraz to już zakochałam się w tym miejscu nieuleczalnie i szalenie .....nie wiem, czy życie nas nie przerośnie i wydatki ,ale wolę budzić się w tym domu patrząc na rząd jabłonek za oknem w sypialni i zachód słońca w jadalni ,choćbym i meble miała mieć ze skrzynek po owocach ...niż tkwić dalej na wieży ,jak w więzieniu .....
już mi pachnie kawa na tarasie , cisza jest mi ukojeniem ,a powietrze pachnie taką rześkością i świeżością ,że nic tylko pełną piersią odetchnąć .....
TAM JEST MOJA WOLNOŚĆ ......
zapraszam Was po raz pierwszy w nasze progi :)





jutro jadę uczyć się portretować na warsztaty fotograficzne :)))))
jak mi pójdzie nieźle, to może się czymś pochwalę tutaj :)))))
pozdrawiam  AGA

24 komentarze:

  1. Serdecznie gratuluje Aga, powodzenia przy budowie i realizacji Waszych marzeń :))

    OdpowiedzUsuń
  2. Tego nikt nie wie jak będzie, ale czy to znaczy, że trzeba nic nie zmieniać w życiu, nie podążać za marzeniami ?
    My też nie wiedzieliśmy jak będzie, czy nas nie przerośnie dom i czy damy radę to wszystko własnymi siłami utrzymać ? Przez kilka miesięcy było pod górkę, ale teraz wychodzimy na prostą. Jesteśmy szczęśliwi czego i Wam życzę.
    Trzymam kciuki i czekam na relacje z kolejnych etapów budowy. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oj jak mnie pocieszyłaś teraz ...czyli nie tylko my szaleni tacy ??:)))))

      Usuń
  3. Aga gratuluję serdecznie spełnienia marzenia pod postacią budowy domku. Wyobrażam sobie Twoje szczęście i radość :)
    Warsztaty fotograficzne..... zazdroszczę i czekam na efekty nauki :)))
    Pozdrawiam cieplutko, Agness:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję kochana ...no właśnie post na gorąco zmodziłam ,bo już się nie mogę doczekać ,żeby Wam pokazać fotki z warsztatów :)) pozdrówki :)

      Usuń
  4. ...dziewczynko kochana..niech się mury pną do góry....trzymam mocno kciuki!!!!...........!i czekam na portrety!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. trzymaj kochana trzymaj bo od ciebie to działać na pewno będą :))))) no już mam i nie wytrzymie i zaraz pokażę ...było SUPER!!!!!!

      Usuń
  5. Niech się mury pną do góry,niech kominy mają pion...
    trzymam kciuki:)))i po cichutku zazdroszczę:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oj tak niech wszystko pion zachowuje Bożenko :)))) rozumiem tę zazdrość kochana i się nie dziwię jej :)))buźka :)ale parapetówa będzie przecie :)

      Usuń
  6. Chciałabym kiedyś zobaczyć jak mój wymarzony domek rośnie,niby mam dom/ogródek ale to takie nie nasze...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. rozumiem ....to ja Ci życzę takiego Waszego od początku do końca ....nie przestawaj marzyć tylko , a wyczarujesz..... zobaczysz :))))

      Usuń
  7. Agus- niech sie Wam pieknie buduje domek, i oby jego mury byly dla Was ostoja i bezpieczenstwem***

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mam taką nadzieję kochana ,że będą :))) ściskam Cię mocno !!!!

      Usuń
  8. Cieszą mnie te Twoje mury jakby moimi własnymi były!
    Powodzenia, trzymam kciuki z całych sił ♥

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja przez ten mój kredyt w CHF nigdy się nie doczekam...Zazdroszczę!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. doczekasz się doczekasz ..może w totka wygrasz ? nic w życiu nie wiadomo kochana :)

      Usuń
  10. Już teraz jest cudownie! ;) Też mam takie marzenie, kto wie... ;) Buziaki przesyłam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to ja ci życzę spełnienia tego marzenia :)

      Usuń
  11. Tak bardzo sie cieszę Agus :))) trzymam kciuki, żeby wszystko poszło jak należy i żebyś jak najszybciej wypiła tą kawę na tarasie :) pozdrawiam cieplutko marzena z jasiem :)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oj kochana ..byłam dziś ....tak koło 11 tej ...mówię ci jaka sielanka :))))) jak pachnie i upał nie męczy pod jabłoniami ......a kawę, to razem sobie wypijemy kiedyś :)))

      Usuń
  12. fantastycznie! kibicuję! a na kawę i ja się zapisuję ;) w takich okolicznościach przyrody musi smakować wyśmienicie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no pewnie, że kawę wypijemy ..przy okazji biureczko mi dowieziesz :)))))
      i nie zabij mnie ale grzyby weźmiesz w końcu he,he :)))))))))))nie jak tylko wykuruję nogę idę na pocztę od razu !!!!!!

      Usuń