czwartek, 15 stycznia 2015

Napój ....



ku pokrzepieniu , ku zdrowotności ,ku lepszemu samopoczuciu na wiosnę ....dyć nadeszła niespodziewanie już ,no nie ????


Napój imbirowy z miętą .....
dzbanek ciepłej ,przegotowanej wody
półtorej łyżeczki świeżo startego imbiru (mocno go się wyczuwa potem,więc możecie dać ciut mniej ,jeśli nie lubicie za bardzo tego korzonka)
cztery łyżki miodu
sok z dwóch pomarańczy
sok z połowy cytryny
listki mięty ......
musi troszkę postać ,żeby się dobrze przegryzł ...
granat wystąpił w roli dekoracyjnej :))))))))))) ale zaraz wyląduje w sałatce owocowej,czyli Saga o zdrowotności -part two :)))))




spróbujcie ,bo przesilenie wiosenne tuż ,tuż ...może my i nasze dzieci ,damy radę dzięki niemu nie zachorować .........
a jest naprawdę pyszny :)

pozdrawiam SŁONECZNIE 
Aga

55 komentarzy:

  1. Imbirek rozgrzewa, prawda?? to ja poprosze bo u mnie zima :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tak rozgrzewa dlatego ja z moim rumieńcem twarzowym , nie mogę z nim poszaleć :)))) ale tak na ten wiaterek jeszcze zimowy w sam raz jest :)

      Usuń
  2. Robimy podobny,jedyna różnica to brak mięty... Ostatnio nawet na blogu pisalam o tym soku,lecz nie podalam przepisu
    A imbir dodajemy również do herbaty z miodem,bardzo rozgrzewa
    Pozdrawiam i zapraszam w moje skromne progi :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a to muszę zobaczyć ten wpis :)))) ja mam ten przepis już od dawna i nawet nie pamiętam od kogo :)))) a zawsze na taką pierwszą, jeszcze zimną wiosnę go sobie robię :)))

      Usuń
    2. Zapraszam...zapraszam...ja tylko wspomniałam o soku z imbirem w poście nalesnikowym.Ty natomiast poświęciłas mu cały post,tak profesjonalnie...no ale gdzie ja,z tym moim skromnym blogiem do ciebie:-)))..
      Fajnie ze podzieliłas się przepisem,bo imbir choć znany to rzadko stosowany do soków.
      Pozdrawiam raz jeszcze :-))))

      Usuń
    3. profesjonalnie powiadasz :))?? no ja nie wiem ,staram się jak mogę żeby ulepszać, to miejsce na tyle ile mogę i potrafię :)))) a Ty na pewno też dokładasz starań na równi ze mną :))))) cmok:)

      Usuń
  3. ale mi smaka narobiłaś na taki napój a wiosennie to jest rzeczywiście ... oby tak zostało :D
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ciekawe czy Emi by podpasował ...bo imbir jest dla żołądka też dobry :)))) i pobudza apetyt :)))) w moim przypadku ,o zgrozo :))) buziole

      Usuń
  4. Wiosna! :) ale podobno Zima ma jeszcze powrócić :( mmmm a sok na pewnojest baaardzo zdrowy i bardzo pyszny :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no właśnie te huśtawki pogodowe nas rozkładają i ja właśnie z myślą o nich go zapodaję nam :) jak na napoje z miodem to ten mi bardzo pasuje...ciekawa jestem czy wam też będzie :) :)))

      Usuń
  5. Zdjęcie jest...smakowite:) Więc warto przetestować ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :)))) no to zachęciłam jednym słowem :)) na zdrowie :)

      Usuń
  6. Odpowiedzi
    1. no tak ....smakuje też nieźle :)))) smacznego i na zdrowie :)

      Usuń
  7. myślisz, ze jak tak piździ to przesilenie ?? jest ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. myślę, bo jak moje spojówki dostają popalić od słońca to niechybnie wiosna nadejszła lub jest blisko......u nas trochę piździ ,ale mój nos już czuje ten wiosenny zapach powietrza :)))

      Usuń
  8. No tak! Niech nadchodzi i to jak najszybciej!!!
    Świetny przepis - orzeźwiajacy :))

    OdpowiedzUsuń
  9. Odpowiedzi
    1. bardzo dziękuję !!!!!!!! cmokkkkkk:)

      Usuń
  10. Nigdy nie piłam i nigdy nie robiłam:)) Wygląda świetnie i do tego ta świetna łyżeczka, pewnie od Karoliny :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tak Ewa, od Karoliny właśnie :)))) a napój zrób i napisz jak smakował :)))

      Usuń
  11. Wygląda pysznie ! Chyba spróbuję sobie taki dzbaneczek przyrządzić :) Od półtora miesiąca walczę o lepszą odporność więc każdy dobry przepis na wagę złota Agnieszko.
    Buziaki
    Asia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no to polecam Asiu ,może akurat pomoże Ci w tej walce ..... wiesiołka ci jeszcze polecić mogę :))))buziole :)

      Usuń
  12. Za granat podziękuję bo nie lubię ale takie picie może by mnie postawiło na nogi, bo coś jestem ostatnio licha :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Madzia ja granata też nie zjem samego ....ale sok ma dobry ....a poza tym fajnie komponuje się w sałatkach :) no mówię, że przesilenie nadchodzi widać Cię już bierze :)))))

      Usuń
  13. Bardzo apetyczne fotografie:-)) Uwielbiam takie napoje, a ze z imbirem- to nawet lepiej! Dziekuje:-)***Ameli

    OdpowiedzUsuń
  14. Aga, na żadnym Twoim polecanym z przepisu daniu się nie zawiodłam, więc robię w ciemno wszystko, zrobię i to :)
    Fotki majstersztyk!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. bardzo się cieszę Kasiu moja :)))) fajnie ,że w ogóle zaufałaś mojemu smakowi :)))) a widzę, że nie tylko wnętrzarsko podobne śmy są :)))))
      a fotki widzę sama ,że lepsze mi wychodzą ...ten blog pokazuje najlepiej jakie czynię postępy :))))))))) ale to dalej próby na żywym organiźmie są ....zapisałam się jednak na kurs !!!!!!!!!!daj Boże, za rok jak spojrzę na te fotki pomyślę: jakie ja błędy robiłam :))))))))))i będzie jeszcze lepiej !!!!!buziole

      Usuń
    2. A potem przyjedziesz do mnie i mi sesję zdjęciową zrobisz (najbardziej to bym taką sesję z brzuszkiem chciała) ;)

      Usuń
    3. Kasia no JA BARDZO CHĘTNIE !!!!!!! właśnie mi to po głowie chodzi takie brzuszkowe sesje :)))) ale TY przyjedziesz do mnie ,bo ja zorganizowałam i fryzjerkę i makijażystkę chętne do współpracy ...więc wiesz pełna profeska będzie :))))

      Usuń
    4. Będziemy się licytować, bo ja takie panie też u siebie mam :) Oby tylko się udało!
      ale jak to mój szwagier mawia - "Mówisz, że możesz, to możesz, mówisz, że nie możesz, to nie możesz, wybór należy do Ciebie"
      MOGĘ!!!!

      Usuń
    5. :))))))))) mądry człowiek z tego szwagra :) no to ja zaczynam kibicować i muszę chyba murarzy pogonić ,bo nie zdążę domu postawić ,a tu brzuszek się zaokrągli raz dwa widzę :)))))) z taką determinacją :))))) wszystkiego dobrego kochana i POWODZENIA !!!!

      Usuń
  15. Ale fajny przepis… biegnę do warzywniaka po imbir i do roboty:)
    Buziaki!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ola ,to jak przybiegniesz ,zrobisz i spróbujesz napisz czy smakowało ;)

      Usuń
  16. Mnie już coś bierze ;/ taki napój to zbawienie, jutro wolne to i w kuchni pokombinuję ;) buziaki

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ooooo to zdrówka życzę Martuś duuuuużo i kombinuj dziewczyno ,kombinuj :)) buziole

      Usuń
  17. Ciekawy przepis, :) z checia przetestuje, bo imbir lubie i stosuje choc w wersji kandyzowanej z syropem na czas zimowy. Cieple klimaty na Twoim blogu, bede zagladac :) Pozdrawiam, Marta

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję ślicznie :) i zapraszam :) pozdrowionka

      Usuń
  18. No i SE zrobie a co! :))
    Jakis detox trzeba sobie zaserwowac na ta nadchodzaca wiosenke! :*

    Sciskam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. zrób SE .....bo musisz mieć siły duuuużo :)))) buziole

      Usuń
  19. Odpowiedzi
    1. Aga u Ciebie ten sok jeszcze lepiej wyjdzie ....z tamtych owoców :))))

      Usuń
  20. Uwielbia imbir w każdej postaci. A taki napój cudownie rozgrzewa, więc proszę całą szklankę, bo dzisiaj coś zimno i wilgotno... brrr. Pycha! Buziak! :*****

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. już nalewam ...Tobie i sobie przy okazji, bo mam pragnienie gigant dziś :)))) buziole

      Usuń
  21. Odpowiedzi
    1. dobry naprawdę..można nawet więcej pomarańczy dać :)

      Usuń
  22. Przepis spisałam, chyba się skuszę i zrobię sobie, choć (odpukać) rzadko się przeziębiam. Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wandzia zrób sobie tylko musisz sobie do smaku dopasować ja dziś zrobiłam z łyżeczką imbiru i trzema pomarańczami ...nawet lepszy po mojemu :))) buziole

      Usuń
  23. Pozwoliłam sobie udostępnić Twój wpis o świetnym napoju, doskonale sprawdza się również latem. Pozdrawiam Marzena

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuje za udostępnienie i podlinkowanie wpisu :) pozdrawiam :)

      Usuń