sobota, 24 października 2015

zapach cynamonu i szarej renety.......





lubię kiedy dom otula się jesiennymi zapachami .....
PACHNIAŁO DZIŚ ....cynamon i jabłka .....najlepsze jesienne perfumy dla wnętrz :)))))


kiedy zobaczyłam ją pierwszy raz stwierdziłam ,że to najbardziej elegancka z szarlotek :)))) SZARLOTKA TATRZAŃSKA ..... myślałam ,że to bardzo pracochłonne ciasto ....do dziś ....
na wszystko okazuje się JEST sposób ....jabłka trzeba po prostu zetrzeć na tarce ...używa się tej samej strony, której używamy do  cięcia ogórków w plasterki np na mizerię ......
przepis na nią znajdziecie tu .....
ciasto nie jest złe ,ale i tak wciąż uważam ,że moje ciasto kruche jest najlepsze !!!!!



 a teraz łapię szarlotkę ,pakuję kawę i jadę sadzić cebulki krokusów , szachownic ,czosnków i cebulic .....pod jabłonki .......

                                          pozdrawiam i życzę Wam smacznego weekendu

                                                                         Aga


14 komentarzy:

  1. Odpowiedzi
    1. dzięki Aga ....a Ty robiłaś kiedyś taką ?:)))

      Usuń
  2. Tatrzańska powiadasz?
    to powinnam znać, a nie znam ;)

    Czosnki są piękne - uwielbiam, więc niech Ci pięknie rosną!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ano powiadają ,że ona tatrzańska, to i ja powiadam za nimi :))))) podobno w Murzasichle bywa widziana :)))) i nie dziękuję ,bo wiesz..... z supermarketu cebule :))))))))))

      Usuń
  3. Wyglada baardzo apetycznie :)) Piekne zdjecia :) Ja kupilam herbatke o smaku cynamonu z jablkiem ,trzeba wkoncu ja sprobowac :)) Milej niedzieli zycze :) Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. herbatka by pasowała do niej pewnikiem :)))) dziękuję kochana ,chociaż już prawie po niedzieli ;)))) ale była naprawdę miła :) buźka :)

      Usuń
  4. bym Ci zazdrościła ale u mnie też pachnie tym samym )))))))
    już drugi gar jabłek z cynamonem gotuję, a za chwilę trzeci i czwarty ....

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to ja ci zazdroszczę teraz ,bo TY sobie zimą szarlotek napieczesz z tych słoikowych skarbów :)))) widzę ,że powracasz do zdrówka :)

      Usuń
  5. Kilka razy czytałam przepis ale nigdy nie robiłam :-) Może tym razem się skuszę ? właśnie zbieramy jabłka z ogrodu
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dorotka możesz się skusić bo dobra jest ...tylko na nią muszą być koniecznie szare renety ...inne jabłka się rozpadną :)))) buźka :)

      Usuń
  6. Ja mam słabość do szarlotek ale sama nie umiem idealnej zrobić. Najlepszą jadam u cioci mojego męża z ciastem na smalcu. Aga dawaj mi tu przepis na Twoje kruche ciasto!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ciocia jeszcze jak za naszego dzieciństwa przepisy stosuje .....ale kurcze jak to smakowało na tym smalcu i jak pachniało :))) dobra poszukam ci jutro ,bo gdzieś na początku blogowania podawałam na nie przepis :)

      Usuń
  7. Ja nawet z tego smalcowego przepisu kiedyś skorzystałam ale jednak trzeba mieć rękę i milion szarlotek za sobą żeby powielić smak-takie jest moje zdanie. A przepis na kruche musisz dać jak już się pochwaliłaś, że takie dobre ;)

    OdpowiedzUsuń