niedziela, 3 listopada 2013

zwykła niedziela

zapowiadała się nawet nieźle ,bo od rana zaświeciła słońcem po oczach ,dając nadzieję na całkiem niezły dzień .....

niestety płonne nasze nadzieje ....plany na dzisiejszy dzień spełzły na niczym i skończyło się na dobrym obiedzie i wylegiwaniu pod kocem ,ale tak naprawdę to tego nam było trzeba ......powoli wracamy więc do codzienności .....
a skoro o niej mowa ,to mam dla Was przepis na jesienno-zimową surówkę ,która należy do naszych ulubionych ....no dobra.... właściwie jest całoroczna, ale my najczęściej jadamy ją wtedy, kiedy kończą się powoli inne rarytasy z własnego chowu typu mizeria lub ogórki winegret :)...... w zeszły poniedziałek ścierałam ,kroiłam i obierałam na wieży, przywieziony na nią ogródek warzywny, i niestety nie upchnęłam wszystkiego w trzy szuflady zamrażarki .....:))
nadwyżkę porów zagospodarowałam tak ....



                           do pokrojonej białej części pory dodaję starte na tarce ogórki kiszone



i jabłko 

  skrapiam sokiem z cytryny ,solę i dodaję łyżeczkę  cukru oraz świeżo zmielony  pieprz .....


wlewam kubek jogurtu i dodaję łyżkę majonezu ..jeśli będzie to duży kubek.... łyżka ,a jeśli mniejszy ... łyżeczka ,chodzi tylko o podkręcenie smaku :))) na pewno proporcje cukru ,soli ,pieprzu i majonezu dobierzecie sobie według własnego smaku ....polecam tym którzy nie znali jej już wcześniej :)))



                                                                       SMACZNEGO !!!!
                                                                                AGA

9 komentarzy:

  1. Uwielbiam pora, a ostatnio chłonę inspiracji wiele na te dni długi i apetyt wilczy. Pora na pora więc! Dzięki kochana za prostotę, dzielenie się i inspirację! Ściskam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. pora pora :))) nie ma za co!!!!!!! mam tylko nadzieję że nasze smaki tak samo podobne jako myśli w głowie :))) buziaki

      Usuń
  2. Robię tak i ja, czasami ogórek kiszony świeżym zastępuję:)
    Pycha!
    A taka leniwa niedziela każdemu się należy:***

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. o widzisz to juz się bardziej cieszę z tego posta i wiem po co był :)))) żebym spróbowała jej też z zielonym ogórkiem !!!!!! dzięki Kasiu ma :))))

      Usuń
  3. Jak ja lubię do Ciebie wpaść! zawsze coś pysznego znajdę, a potem aż chce mi się biec do kuchni i gotować :) co Ty ze mną robisz? :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a jak ja lubię jak wpadasz :)))) naprawdę ??? to chyba dlatego ,że ja też tak lubię wpaść do kuchni i zaraz wypaść ...czyli szybko ,prosto i smacznie żeby mnie znudzić nie zdążyło:))))) buziole

      Usuń
  4. ;)a i u nas było leniwo i tak czasami też jest dobrze;)a przepis wykorzystam i dam znać;)Elka.

    OdpowiedzUsuń