postanowiłam w końcu posadzić swoje Rubensy i Pashminę .... która wprawdzie rozwinęła już swoje pąki ,ale nie zaczarowała mnie tak samo mocno, jak ta pierwsza odmiana ....
Rubens jest niczym peonia i pachnie równie uwodzicielsko jak ona ...
Pashmina jest ładna ,ale skromniejsza i nie pachnie w ogóle .....może jednak będzie ładniej zasychała skoro jest różą florystyczną ???.....
Rubensom dałam pełną wolność ,sadząc je w ogrodzie ,ale pashminę narazie wsadziłam do donicy ....
.
a to pelaśki ,które kwitną mi na potęgę :))))tfu ,tfu ...był plan na białe ,ale te były tak niespotykane ,że tradycyjnie plany sobie ,a .......
a Wy jakie macie u siebie ???? jakie się Wam podobają ? niektórzy twierdzą ,że gliniana donica po roku wygląda brzydko :))) też tak myślicie ? bo dla mnie im bardziej zniszczony jest jej look ,tym lepiej ..im więcej białych plam dostanie ,tym lepiej i tym piękniej wygląda :))))
pozdrawiam Aga













