takie to tylko na wolności ......NA PEWNO nie pryskane , pachnące ,słodkie ,czerwone ........
aż szkoda że nie mogę Was naprawdę poczęstować ....ja objadłam się nimi do niemożliwości ....bo LUBIĘĘĘĘĘĘĘĘ
a skąd wiem że NA PEWNO nie pryskane ....bo Kubański działa jak papierek lakmusowy na chemię w pożywieniu :)))) a jeśli on się objadł i NIC to znaczy że prawdę mówią właściciele pola truskawkowego ....które zresztą mamy za miedzą :))))
tak czy owak zapraszam do namiastki stołu pod jabłonią ,który ze starej dechy, tytułem próby , zrobił mi mój mąż .....a że stolika do kawy nie posiadaliśmy byli, to i proszę taki ot .......
a za uchyloną bramą jest strawberry field !!!!!!!
truskawki ,truskawki ,pełno truskawek ................
no to zimą będą serniki i koktajle .....
AGA